Bez powrotu - wiersz

Autor: teresa481014
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

dzień taki naprężony słońcem

złotem liści brzóz i dębów

pośród mogił przysiadła jesień

 

w płonących zniczy migotliwym blasku

echem zdaje się słyszeć rozmowy

kroki tych co odeszli

i prośby o pamięć

 

śmierć inna forma trwania

tylko oddechem rozdzieliła

świat żywych i umarłych

 

na krawędzi zmysłów

bliska łkania

wracam w wyobraźnię

w cień spokoju

 

 

 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
teresa481014
Użytkownik - teresa481014

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2013-07-04 15:59:10