Bezcenność - wiersz

Autor: ew-ew
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Kup mnie, Jednakże pamiętaj Że ja nadużywam wyrazu 'mój' A za mało wiem o 'człowiek' W stanie jestem nienagannym Mam dwie ręce i nogi Głowę myślącą zbyt często O rzeczach przerastających Stukrotnie objętość Ziarnka grochu. Plecy od noży plastikowych Ponaznaczane zazdrością, Pozszywane głosem już Nie moim. Włosy przechodzą wieczną reinkarnację Utylizację W workach na śmieci Jak zużyte ścierki do kurzu. Rzęs wilgotność wzrosła Do maksimum, a Przedwczoraj padał deszcz, To pewnie dlatego. Charakteryzuje mnie Nadmiar powietrza w płucach I niedobór witamin, aż Powieka mi drga. Kup mnie, bo ja Przestałam być Bezcenna.

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
ew-ew
U�ytkownik - ew-ew

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2008-07-28 16:36:17