reklama

Brokatowe Galaktyki - wiersz

Autor: krasu
Czy podobał Ci się ten wiersz? 2

Dziwaczny wzorek

Gwiazd przekorny blask

Wirujących przy żniwach 

Brokatowe oczy Galaktyk

 

Wciąż patrzą bez zmrużenia 

Z gałęzi kosmicznego drzewa 

Tam skąd woła 

Wielki Atraktor 

 

Snopkowe włosy Lanakili

Strumienie światła 

Mleczne żyłkowanie dendrytu 

Nieskończony ścieg

Wyrastający z jednej cebulki

 

Stoję na balkonie 

Jedna Acetabularia 

Wyciągam srebrzyste nitki dłoni

Unoszę się księżycowym pyłem 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
krasu
Użytkownik - krasu

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-11-23 15:12:32