Bzyczek 3- nieudany seksik - wiersz

Autor: gandalf
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Bzyczek bzyknąć chce dziś żonę

więc podchodów nadszedł czas

w oknie ściemnił już zasłonę

i na łóżko cicho wlazł

 

Zabrał tak się do roboty

kiedy luba mocno śpi

z tego mogą być kłopoty

gdy ktoś inny jej się śni

 

Bzyk ryzyko podejmuje

piórkiem smyra nagie uda

coraz wyżej się kieruje

ależ w pasie ona chuda

 

Akt rozpocząć jest gotowy

w środku brzucha czuje moc

zdjął piżamkę do połowy

lecz skończyła się już noc

 

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
gandalf
Użytkownik - gandalf

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-05-14 22:51:52