Czekać - brnąć - los uparty - wiersz

Autor: emilo1
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Dudni ten czas

Patrzę czy słowa polecą

Dziwny ten głos

Tak jakby obojętny

I te witam sztywne

 

Naiwnie wpatrzony w tablicę

Brak echa komunikatu

Choć tylko kilka chwil mija

To czuję że czekam na próżno

A serce tłucze się niczym tamburyn

 

Skoczna muzyka gra

Ktoś bez wahań bawi się

Irytuje mnie ten dźwięk

Lecz o nie zmiana nagła

Przeobraził się nagle w uczucia

 

Na żywo czytam teraz pusty

Niebieski ekran który nie informuje

Lecz słyszę te rozmowy w oddali

Wśród nich znajomy głos

Szept którego zawsze mi brakuje

 

Znów kawałek melodii niechcianej

Za bardzo śmiesznej za bardzo skaczącej

Ten dudni nadal czas

Komunikat głuchy tylko

I mogę dobierać słowa z myśli jedynie

 

Wyczekiwanie staje się udręką

Nie da mi za wygraną niewiadoma

Szept złamanego serca

Mówi tyś naiwny marzycielu

W sen ułóż się bez myśli

 

Woła inaczej pragnienie i dusza

Walka z niewiadomym obłokiem

Potyczka pomiędzy rozsądkiem a marzeniami

Gdzieś uczucia na boku inaczej się układają

Brak komunikatu i cisza

 

Uciekający czas i tysiąc zmęczeń

Długi wieczór małych świeczek

W ciemnych obłokach za chwilę

Pozostanie wrażenie odległość żal

Draka w tym człowieku i bezruch

 

Zastyga już nadzieja

Zastygły te wszystkie wzroki

Nie namaluję już ani jednej plamy

Nie zapiszę już żadnego zdania

Nie liczy się cierpliwość ani czas

 

 

 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
emilo1
Użytkownik - emilo1

O sobie samym: Piszę, może ktoś czyta, może zrozumie. Będę pisał nawet jeśli powiedzą, że nie umiem.
Ostatnio widziany: 2017-10-09 20:39:56