czy potrafimy jak feniks - wiersz

Autor: kasztan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

świat bez uśmiechu usycha
strachem podkuci
na chodnikach mijamy cienie
niepewność jak smog
wisi w powietrzu

karmieni statystykami
niczym jeże zwijamy się w kłębek
patriotyczne obostrzenia
skuteczniej niż pałki
hamują odwilż

kiedy opadają ramiona umieramy
nawet ptaki podczas chłodnych nocy
tulą się do siebie
gdy w człowieku gaśnie ogień
zostają tylko popioły

Wrocław 23.XI.2020r

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kasztan
Użytkownik - kasztan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-01-25 21:18:08