Demon zwany karakulą - wiersz

Autor: Jamere
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

Trzy metry wysokości, jasne - czarny,
oczy niewiarygodnie błyszczące - przenikliwe,
wyjątkowo długie ręce,

paznokcie - agresywne, niemiła woń zapachu,
smrodek i chłód i chłód i chłód i smrodek - chciwość
intelektualna - dziesiąta teczka filozofii,

płakał, możesz tylko popatrzeć - rzekłem:
zauważ własne lustro, dokładnie - czerwone
kły, tak - nie dam obciągnąć...

© Łukasz Jasiński (Jamere)

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Jamere
Użytkownik - Jamere

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2017-12-11 15:58:14