Dni takie same - wiersz

Autor: szpiegol999
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

jesteśmy uwikłani w życia szalone i bezustanne
błądzimy, po omacku, na kolanach wręcz, jak zwierzęta
wytężamy zmysły i odgadujemy faktury dni
każdego poranka i każdej samotnej nocy
na szorstkich ścianach wyprowadzamy języki
jak psy
jak psy na czworaka
jak psy skowyczące
na językach mamy posmaki, wciąż takie same
powidoki, przezroczysty widnokrąg
a gdyby szept nam wystarczał?
jego ciche słowa wtłaczane prosto w uszy?
szept kwietny, malowniczy, szept lilijny
lilijność wpleciona w bukiety ciętych kwiatów
w kobiece perły na sznurze, w każdej z osobna
płochliwy szept, szept uroczysty, komunijny wręcz
a gdyby spłoszone ich stada, jak sarny
wystarczały?
jednym okiem zakreślam półokrąg złożony z brwi
i wkładam tam swoje życie
życie nad wyraz, nad krew, która mną kołysze
bezustannie wibruję, a ze mną wibrują wszystkie galaktyki
gdziekolwiek nie spojrzę moja brew już tam jest
w połowicznym obrysie kuli drżę i konam
żyję
niesamowite ludzkie ciała
kakofonia możliwych stanów emocjonalnych
nasza kruchość i nasza odporność
spotykają się w każdym odgięciu faktury dnia
w każdym z nas, chwila za chwilą,
ciągle nowe, chociaż nie znamy poprzednich
ciągniemy języki jak wózki dziecięce
szuramy nimi o podłogę
witamy dzień, jeden zwielokrotniony
skopiowane dni witamy
a te ciągle na nowo
są inne

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
szpiegol999
Użytkownik - szpiegol999

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2022-05-11 14:03:06