DRAMAT 2-LETNIEGO DZIECKA - wiersz

Autor: nieistnieje
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

patrzyłem jak mama biegnie do domu

          patrzyłem jak nalewa ciepłą wodę do butelki po cisowiance

         patrzyłem jak zagrzewa miejsce w łózku dla taty

          patrzyłem choć patrzeć nie chciałem

 

         pamietam jak w zimę uciekaliśmy z domu

         pamiętam jak zbieraliśmy zęby mamy w parku

         pamietam jak ciemne okulary nosiła w grudniu

         pamietam choć pamiętać nie chciałem 

 

         zapomnieć dni bez drugiego dania

         zapomnieć noce z masturbacją

         zapomnieć pierwszy wytrysk na plakat

         ZAPOMINAM choć zapomnieć nie chciałem

 

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
nieistnieje
Użytkownik - nieistnieje

O sobie samym: kąpie sie w dresiie ortalionowym.
Ostatnio widziany: 2013-09-23 19:13:38