Drażniąc zmysły - wiersz

Autor: mira
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Pragnieniami nabrzmiałe usta

niczym zapomniany owoc

przejrzałe

soczysta czerwień

malowniczo rozpływa się po twarzy

kapie

grzesząc nadmiarem

błękitne oczy wypełnione niebem

ich dzikie

niecierpliwe spojrzenie

 dłonie tańczące samotnie

oczekują

dotyku

 

marzeniami ogniste rozbudziłaś zmysły

żyły

wypełnia krwista lawa

Jesteś gotowa rozpłynąć się

w rozkoszy

cielesnego raju

 

 

 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.