Drzewo - wiersz

Autor: rpepes
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

Nasze drzewo pełne jest plagi

Tam liście skażone i pień nagi

Korniki zjadają nas od środka

Jedynie żywica pozostaje słodka

 

Gnają do nas wszelakie insekty

Żerują i niszczą rozwoju projekty

Płacz gdy liście opadają na dno

Niechaj miękkie będzie im źdźbło

 

Przeżyło wiatry i wielkie upały

Podczas powodzi korzenie nadal trzymały

Mimo toczonej infekcji istnieje

Aż nadgatunek zadecyduje inne dzieje

 

I gęstej korony gałęzie połamią

Konar ostrą siekierą poranią

Obedrą z kory parszywi drwale

By człowiek stał na drewnianym piedestale

 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
rpepes
Użytkownik - rpepes

O sobie samym: Piszę dla relaksu i poukładania myśli.
Ostatnio widziany: 2019-10-13 23:37:46