dzień i noc - wiersz

Autor: ALUTKA
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

palę w piecu

niech mury nasiąkną ciepłem

kiedy umrę będą oddawać

 

wrześniowa wilgoć

podchodzi do twarzy

nad ranem - czwarta

pora dospać

czego się nie uda

spięte i chłodne

myśli

niepojęte dla innych

potrafię też być miła

rozbudowana empatia do granic

naciągam tłumaczenie

wybryków

dla mnie niewiele

 

anieli to czy diabli

nadali

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
ALUTKA
Użytkownik - ALUTKA

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie:piszę, żeby sobie w głowie poukładać:)
Ostatnio widziany: 2019-12-05 19:24:47