dziewczyna z polany... - wiersz

Autor: mira
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

znaczaco przygryza ust soczyste wargi,

swiadomie?
wabi jego meskosc zmyslowo,

delikatnie.

kazdy jej krok,

to stapniecie ciala boginii,

smuklej,

o ruchach tanczacej baleriny.

czujesz jej zapach,

idac rozsiewa go z wiatrem,

naturalny,przyjemny,czysty...

unikaszspojrzenia,

choc jak magnez przyciaga.

boisz sie,nie wiesz

ucaluje cie czy pokasa?

ona z twarza figlarnego aniola,

cudna,

lecz zagadkowo skryta,nie odgadniona.

prowokuje,chyba o tym nie wiedzac

uwodzi lekkoscia,

nieklamana naturalna kobiecoscia...

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
mira
Użytkownik - mira

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2017-02-03 18:18:00