grudniowy spacer po parku - wiersz

Autor: kasztan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

na progu zimy
jesień kłóci się z wiosną
bujne i gęste trawy
przeczą prawom natury
soczystą zielenią

płaczące wierzby nie płaczą
bawią się złotymi promieniami słońca
rzeka buduje mosty z pochylonych drzew
a napuszone kaczory uderzają w zaloty

ławki wciąż zapraszają
by przysiąść i kontemplować świat przyrody
zaplątanej w pory roku i trochę pogubionej

czas jest względny
nawet na progu zimy można spotkać wiosnę

Wrocław 01.12.2019

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kasztan
Użytkownik - kasztan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2019-12-03 20:54:25