Intymny pamiętnik nastolatki cz.18 - wiersz

Autor: EdwardSkwarcan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Troski hen odpłynęły, szczęśliwa wisiałam

w stalowych rękach, mocno przygarnął do ciała.

Przylgnęłam jak do masztu, spragniony brał kruchą,

by wieść okręt tęsknoty, ku szczęściu żeglując.

Gorączką rozpalona niczym wosk topniałam,

chciałam go mieć na własność, by siebie oddawać.

Obejmowałam szyję żądna i zaborcza

za chwile nieprzespane po bezsennych nocach,

gojąc sny i marzenia o samotnych świtach,

przygarniałam drapieżnie niczym tygrysica.

 

Głaskałam po czuprynie, wpijając się w usta,

by wieczne wątpliwości przysięgami wzruszał.

– Jestem twoja – do ucha szeptałam nieśmiało –

powiedz, proszę, czy mogę liczyć na twą stałość.

Spróbuj z inną – odgrażał zazdrosny paluszek –

w szkole oczy wydrapię, na przerwie uduszę.

Kiedy raj mi otwierał, w oczach świat wirował,

miałam go i wzajemnie szukaliśmy doznań.

 

Miłosna wyobraźnia nasze gniazdko wiła,

wybiegając daleko, z rozkoszą tuliłam.

Wyciągając ku niemu zachłanne ramiona,

lgnęłam w to lazurowe niebo zapatrzona,

mokre włosy przy twarzy i w uścisku ręce

splatały się wzajemnie coraz dłużej, więcej,

w drżące sekretem chwile zlane potem ciało

czule szeptanym szczęściem dwojga kołysało,

by wśród szalonych pieszczot skowyczeć w olśnieniach,

odpływając daleko w miraż upojenia.

 

Na łóżku splot miłosny sen nam pozaplatał,

ufna w jego objęciach otulona spałam.

Zbudziłam się w gorącym uścisku zamknięta,

widziałam dni beztroskie i cudowne święta,

on swą męskością silny, a ja obok krucha,

marzyłam całe życie tego serca słuchać.

Podziwiałam go, leżąc niczym urzeczona,

w pragnieniach układałam słodką bajkę o nas.

cdn.

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
EdwardSkwarcan
U�ytkownik - EdwardSkwarcan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2019-07-30 23:47:28