Jabłko - wiersz

Autor: marta_101
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

bezwstydnie napina nagą skórę łaknie spojrzeń jasnych i gorących rumieni się? obce dłonie woła zielonym spojrzeniem czeka na miłość pozbawioną miłości zazdrości spełnionym którym dano nowe życie nagle spada z ciała sączą się soki których nie spija nawet sucha gleba pod drzewem siada człowiek: -nawróciłem się ( grzesznik )

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
marta_101
Użytkownik - marta_101

O sobie samym: ktoś mi kiedyś powiedział: ,,kto sieje zamęt, ten zbiera burzę". Ja od siebie dodam, że po niektórych burzach widać tęczę... Dziękuję tej osobie za wyrozumiałość i wskazanie drogi, która mam nadzieję okaże się właściwą.
Ostatnio widziany: 2010-06-15 13:02:54