Jak modlitwa - wiersz

Autor: rymierz
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0


Słowa, które głośno
wypowiadasz, to wyznanie
bardzo osobiste
intymne. Twój wiersz jest
modlitwą dla mnie
niewierzącego w Boga, choć
kajającego się przed Nim
nie jeden raz, w bólu i lęku
przed ostatecznym.
Dzisiaj ja, niewierny, grzeszny
padam przed Tobą
na kolana i
modlę się, modlę się głośno
do Ciebie, o Ciebie, o nas i naszą
miłość, aby przetrwała.

Zamieniasz pożądanie w sakrament
pojednania, grzech cudzołóstwa
w najjaśniejszą miłość, całujesz moje
ciało całe
całujesz mnie w usta jakbyś relikwii
świętych dotykała.
Czy zjawą z nieba jesteś, nieuchwytnym
aniołem, w cudownej
aksamitnej skórze kobiety rozpalonej
przez swe zmysły do szaleństwa
i gotowej na wszystko
aby tylko kochać i być kochaną?
Powiedz mi, Moja Miła
Moja Piękna Pani
czy jesteś cielesna czy tylko anielskim
ucieleśnieniem mych marzeń?

Modlę się do Ciebie, o Ciebie
o nas i naszą miłość, aby
trwała wiecznie.

 

 

z tomiku: Brygida Błażewicz, Ryszard Mierzejewski "Erotyki, czyli historia
pewnej miłości" (złożony do druku w wydawnictwie Bibliotheca Bielaviana)

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
rymierz
Użytkownik - rymierz

O sobie samym: Niech o mnie mówią moje wiersze, w nich są prawdy najszczersze...
Ostatnio widziany: 2019-08-07 05:48:57