Jemioła - wiersz

Autor: LudwikaXV
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Pod jemiołą śnieżnobiałymi kulkami obsypaną, Stała dziewczyna i patrzyła w stronę nieznaną, W którą za niedługi moment wyruszyć miała, Gdzie przyszłość z obcym mężczyzną ją czekała. Rodzice bezwiednie za mąż ją wydali, Rękę jej zaraz po urodzeniu przyobiecali, Zatem nie zważali na córki łzy i troski Wyprawili hucznie z rodzinnej wioski. Jemioła pod ciężarem kulek się ugieła, Dziewczyna tobołek przeznaczenia wzięła, Ostatnie spojrzenie ku dzieciństwu wysłała, Wspomnienia najtkliwsze ze sobą zabrała. Odwróciła zarysowaną smutkiem twarz I przyjrzała wybrankowi jeszcze raz, Był tak samo niepewnym jutrem wystraszony, Jak i pięknością przyszłej żony urzeczony. Podeszli w milczeniu ręce wyciągając, Zatopili w głębinach oczu siebie szukając, Serca zadrgały. Dziewczyna zrządzeniu zaufała, Jemioła kuleczkami jak ryżem ich obsypała.

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
LudwikaXV
Użytkownik - LudwikaXV

O sobie samym: W zapomnieniu odnajduję siebie...
Ostatnio widziany: 2012-01-22 17:09:30