Jeżyn czarne granaty… - wiersz

Autor: stary
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

<!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} -->

Sierpień kończy upalnie

w dniach kolejnych ze słońcem,

wietrzyk z cicha, układnie

pieści liście zielone.

 

Jeżyn czarne granaty

zapraszają na ucztę,

lata ciepłem nagrzany

o tym piosnkę zanucę.

 

Dziś żurawie na niebie

z krzykiem krążą w kominie,

pewne, że wiatr zaniesie

w dal ich całą rodzinę.

 

Czaple sterczą na polu

głową kręcąc wokoło,

niczym z wyżyn balkonu

wierząc w sukces polowań.

2009-08-30

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
stary
Użytkownik - stary

O sobie samym: Jestem emerytem piszącym wiersze, zajmuję się rozważaniami filozoficznymi, pasjonuje mnie nauka w zakresie kosmologii, biologii i technologii informatycznej.
Ostatnio widziany: 2010-10-11 20:24:47