Kat - wiersz

Autor: jozef49
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Kat

 

Zapłacono katu - suto.

Wielkie dyby mu wykuto.

Topór kaci, a na trwogę,

Czarną powłóczystą togę.

 

I rozkazał główny sędzia,

Wyposażyć go w narzędzia:

Do łamania, wyrywania,

Do szarpania, przecinania,

Bicia, kłucia, do topienia,

Umęczenia, upodlenia.

 

Kat - prymityw długo szalał,

Zachowania godne piekła.

Sprawiedliwie gawiedź rzekła:

On był katem politycznym,

Wrogiem zwanym dziś publicznym.

 

Opłacony dalej suto,

Dziś obnosi z wielką butą.

Nie ma nań zaś żadnej siły,

By zbrodniarzy piętna biły.

 

Dziś już stary, niech więc Bóg,

W jedną go wprowadzi dróg.

Ostatecznie gawiedź rzekła:

Boże w jedną! Tą do piekła.

 

Józef Bieniecki

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
jozef49
Użytkownik - jozef49

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2013-02-04 10:18:00