królowej aniołów - wiersz

Autor: toman
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

W tym związku rządu, nie zgody i nie przynależności,
co się miało stać już zaszło.
W każdym przypadku między nami.
Nie wiem, czy jest czas
na pytania: gdzie, kiedy i czyja.

W tobie jest nadzieja.
Skąd się wzięła?
Jeśli dam wiarę,
padnę na kolana przy twoim boku,
wzrok skieruję ku ziemi
i jak wierny pies będę lizał stopy
swojej pani – matce.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
toman
Użytkownik - toman

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2013-02-04 20:24:08