Krótka historia zabitej miłości - wiersz

Autor: rpepes
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Opowiem wam dziś ciekawą zagwostkę

Może tym samym rozpocznę dziś wiosnę?

Pewien kupidyn utracił swe skrzydła

Spadł wtem na ziemię lądując na pudłach

Rozgląda swą głowę to w lewe to w prawe

Widzi wtem niecierpiącą zwłoki sprawę

Biegnie czym prędzej przewraca nóżkami

Sił brak co tchu stoi oczami jak lalkami

Spojrzał przed siebie i widzi piękną parę

Ona i on prowadzą gorliwą sfarę

Jedno na drugie krzyczy wyzywa

Mały aniołek swych łez nie ukrywa

Smutny on wielce że pomóc nie może

Iż stracił swe skrzydła pogubił w rumorze

Nad łzami byłego miłości stworzenia

Zlitował się BÓG i spełnił owe marzenia

Kupidyn wnet odzyskał swe moce

Czym prędzej wystrzelił swą miłość przez proce

I nagle ucichły te swary i gmory

Zebrało się parze znów na amory

Pewnie już wiecie jak kończy się strofa?

Anioł ich zabił bo ze złości pokochał

 

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
rpepes
Użytkownik - rpepes

O sobie samym: Piszę dla relaksu i poukładania myśli.
Ostatnio widziany: 2019-10-13 23:37:46