reklama

Lis Chytrusek - wiersz

Autor: joanna53
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0


Żył raz sobie lis Chytrusek

Zawsze chciał mieć pełny brzuszek

I udawał nieboraka

Jak do koźląt dał drapaka

Ale kózki mądre były

Nigdy w drogę nie wchodziły

I przejrzały go na wskroś

Wtedy to popadał w złość

Już ja z nimi się rozprawię

I złapałem jedną prawie

Ale sprytnie się wymknęła

Choć przed chwilą jeszcze była

Dosyć mam już kur na grzędzie

Danie z koźląt lepsze będzie

Kiedy jedną upoluję

Wierzcie wcale nie żartuję

Przebrał się więc w strój koźlęcy

I na trawie głośno jęczy

A opodal na murawie

Młoda kózka skubie trawę

Już na pomoc biegnąc miała

Gdy gospodarza ujrzała

Oj nie podchodź krzyczy z dala

To lis sobie tak pozwala

I udaje jedną z was

Zmykaj lisie póki czas

Twoje miejsce to jest las

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.