Liście z kalendarza - wiersz

Autor: aurora16
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

Jesteś jak mrzonka,
Jak stary, czarno-biały film,
Jak seks po śniadaniu,
Jak pudło spakowanej miłości.
Mdli mnie od krzyku,
Od niesprawdzonej rzeczywistości.
Potłuczone lustro to Twoja zachcianka,
Siedmioletni pech to już moja bajka.
Uczyłam się znów jak żyć,
Bo mury były za wysoko.
Wydaje się, że znów jestem sobą,
Choć naznaczoną.
Miałeś być ciągle obok,
Pusta jest już Twoja część łóżka,
Wywiało Cię.
Pora roku się nie zmieniła,
Tylko pożółkły liście z kalendarza.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
aurora16
Użytkownik - aurora16

O sobie samym: "Wszystko jest piękne, trzeba tylko umieć dobrze spojrzeć." Camille Pissarro
Ostatnio widziany: 2020-05-12 22:11:52