Listopad - wiersz

Autor: fryzjerka
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Nie nabrałam jeszcze rytmu dnia to coraz trudniejsze się staje staram się życie polubić cóż kiedy jesień w kość daje ja nie mogę żyć bez słońca niezbędna też jest mi zieleń będę tak nudzić bez końca chociaż ty bądź przyjacielem rano poślij mi życzenia takie zwykłe do spełnienia wieczorem ułóż mnie do snu niekoniecznie wśród fiołków i bzu abym mogła spokojnie zasnąć muszę emocje wyciszyć opowiedz mi ckliwą bajeczkę czy mogę na ciebie liczyć?

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
fryzjerka
U�ytkownik - fryzjerka

O sobie samym: K.I.Gałczyński "Proszę państwa, komu się nie podoba,może wyjść przez okno, prosto w niebo,każdy za swoją potrzebą". Jan Sztaudynger "Przez całe moje życie,będę szukał dna...w błękicie". Ja staram się podobnie.
Ostatnio widziany: 2010-12-03 20:51:40