Ludożerca - wiersz

Autor: Sosna
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Cisza, która codziennie zjada cząstkę
materii, wymaga oswojenia. Zaczynam
rozumieć - nie ma nic pilniejszego od miłości.

Chorego gołębia ukryłam w pniu drzewa,
od tego dnia nie płaczę. Światło
dotyka rzeźbę, osusza ślady.

Mędrcy mówią - apokalipsa. Przeczuwam.
Cieszy mnie każda zieleń i ciepło w dłoniach
złączonych pod gwiaździstym niebem.

Mam szczęście - nie żyję według ciała

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
Sosna
U�ytkownik - Sosna

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2019-08-21 01:00:46