Maliny i porzeczki - wiersz

Autor: MarcusGrant
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Chleb upada na podłoge

a ja nie moge- go nieść.

Dlaczego?

Bo boga nie ma, bo on już nie żyje.

Ja tu jestem! I nim chce być.

Nie umrę jak on.

Bo zapisali mnie do demokracji.

Ona nic nie traci. Tylko mi daje..?

Posłanie bezdomnych.

A jeśli tego już nie będzie?

To nie będzie nic.

Pytań i odpowiedzi.

Malin i porzeczek, ani telewizji.

Wiem to okropne- ja tak chce!

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
MarcusGrant
Użytkownik - MarcusGrant

O sobie samym: Jestem złym człowiekiem. ;)
Ostatnio widziany: 2018-02-26 18:13:49