malowanka Zuzi (zamiast dobranocki) - wiersz

Autor: anulka
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

sufit zostawię błękitny aby bańki z tęczy mydlanej pod niebem zawisły obłokami kruchej niepewności ścianie z lewej tęj z wnęką ciemnego koloru domieszam włożę pędzel w pulsujące czerwienią serce róży ominę okno szerokie z gniazdem sikorki na klonie pobiegnę boso po rosie zielonej grzywy trawiastej pozwolę powiekom niezapominajki nastolatki żółtym okiem zajączki w blasku lusterka rozsypać na parapecie dębowym pelargonie posadzę w donicy utrę maków garść z kąkolami od macierzanki fioletu pożyczę potem meble ustawię lalki wrowadzę i misie kredki farbki pędzelki listem poleconym czarodziejowi odeślę

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
anulka
Użytkownik - anulka

O sobie samym: Moja najnowsza powiesc znajdziesz pod Joanna Janda "Klamczucha" (2009) , Wyd. Branta
Ostatnio widziany: 2012-11-29 19:30:22