mążczyzna - wiersz

Autor: ptasior
Czy podobał Ci się ten wiersz? 2

gdzie się podziałaś

matko aniołów

nagle zmienionych

w otchłani czasu

w krwiste befsztyki

z upadłych bogów

a ja już głodny

czekam obiadu

 

by się nasycić

ich niewdzięcznością

marną ochroną

przed życia klęską

zjadłem i czuję

że we mnie goszczą

teraz już jestem

marnotą męską

 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
ptasior
Użytkownik - ptasior

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-05-17 16:37:45