Metaforycznie zawzięta(1) - wiersz

Autor: MarcusGrant
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Ksiąg napisano tysiące.

O tym jak jest piękne niebo i słońce

Ale o Tobie jeszcze nikt nie pisał.

Urodą zachwyciła byś apophisa.

 

Od czego zacząć zapytam w zachwycie.

Może od oczu, które chowasz skrycie.

Gdy śpisz i śnisz tak sama, nie wiesz o czym,

Nie pytam a chce bardzo wiedzieć o tym.

 

Jedna chwila wystarczy bym spokojny,

W Twym głosie i oczach, stał dostojny.

Jak karzeł płakał nad rozlanym mlekiem.

Bym i obok Ciebie czuł się człowiekiem.

 

O pięknie ciała nie będę się rozwodził.

Wiesz dlaczego? Bo Bóg ci nie zaszkodził.

Nawet góry, nawet łąki i lasy.

Jesteś jak cud- i to po wsze czasy

 

Chce podziękować, za pamięć i słowa.

Że pytasz o zdrowie- chcesz bym rymował.

Nie wiem dlaczego, i ja jestem mały.

Przy Twym ogromie pozłacanym całym.

 

Niemiecki cygan do szlachty nie zdąży,

Ale i szlachta za nim nie nadąży.

Trzech imion penem lecz Twoim bałwanem.

Który wymaga lecz sam zapomina.

 

Że też dla Ciebie słowa stworzyła,

Panna chwalebna co w moim sercu.

Siedzi do końca na ślubnym kobiercu

Czeka. Jak pan którego zabiła.

 

 

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
MarcusGrant
Użytkownik - MarcusGrant

O sobie samym: Jestem złym człowiekiem. ;)
Ostatnio widziany: 2018-02-26 18:13:49