Moje miasto dziś - wiersz

Autor: kazap
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0


Dumny jestem że gród Przemysława
moim domem jest od poczęcia
w dzieciństwie bitwy toczyłem
na ulicach mojego osiedla
dziś do muzeum wstąpię na chwilę
szable w dłoni potrzymam
aby poczuć chłód jej historii
usiądę na ławce na skwerze
popatrzę w rwący nurt Sanu
płynący w niecce mojego miasta
otoczony trzema wzgórzami

 

kopiec Tatarski na Zniesieniu
usypany czapkami tatarów
dziś obok stalowa wieża telewizyjna
i potężny Krzyż Zawierzenia
zdobią jego sławny szczyt

po drugiej stronie miasta Winna Góra
w słońcu rezerwat Karłowatej Wisienki
dziś jedynie domy różnorakie
gęsto zabudowane na stoku
osłaniają zielenią bogatą

 

naprzeciwko forteczna góra
z wijącą się drogą Szańcową
dziś blokowisko osiedle Rycerskie
pokrojone ulicami wśród świateł
zapomniały o węgierskim szlaku

 

wokoło współczesność nas otacza
neony i zgiełk mojego miasta
z nostalgią i łezką w oku
patrzę na zapomniane miejsca
pokryte nalotem czasu.

 

 

19.12 - 20.12.2007

 

 

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kazap
U�ytkownik - kazap

O sobie samym: ...Być zawsze sobą bez względu na czas i miejsce w jakim przebywasz... ....Być i pozostać - czymś więcej jak wspomnieniem.... Karol...z odległej krainy Kazapii.
Ostatnio widziany: 2011-10-21 15:33:29