Mozaika czyjegoś życia - wiersz

Autor: elzbietawalczak
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

***

szumią

wtedy słyszę sekrety drzew

które wcale nie gnębią wyrzuty sumienia

mówią

nastawiam uszu na zwierzenia

- on był jej przybranym synem

- ona w czasie wojny zmieniała mieszkania

ciągną opowieść

- wyszli wtedy na ulicę przez ciekawość

proszę, by nie przestawały

- dziecina która bawiła się w tym pokoju umarła

płaczą

mówią o wszystkim, co widziały

ignorując moje pytania

 

obrazy układają się w dziwne pejzaże

mimo drżenia liście zmieniają kryjówki

i proporcje ukrywanych sekretów

wspomnienia

nie układają się w historię bo jej nie ma

jesienią próbują określić swoje miejsce

które kiedyś opiszą historycy ( i drzewa )

 

na podstawie tych opinii można się tylko domyślić

jak układa się w całość mozaika jakiegoś życia

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
elzbietawalczak
Użytkownik - elzbietawalczak

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-04-10 10:03:28