Muzyczny bełkot - wiersz

Autor: danielofifi
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Rozjeżdżam się jak akord zwiększony

Rozwarstwiam się

Tercja za tercją

Mógłbym być piękny lecz potrzebuję

kontekstu

więc

Trwam tak przez chwilę nieokreślony po czym niknę

dziwny i

n i e o k r e ś l o n y

 

Wniosek z tego jest prosty:

Brak kwinty daje więcej wolności

Ceną - brak stabilności

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
danielofifi
Użytkownik - danielofifi

O sobie samym: Moje życie to muzyka. Poezja to tylko przyjemny skok w bok.
Ostatnio widziany: 2022-01-11 23:04:33