myśli owiane bryzą - wiersz

Autor: kasztan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 4

tutaj czas się zatrzymał
przysiadł uśmiechnięty na sośnie
i spogląda na wzburzone morze

wiatr rzeźbi fale na piasku
mewy kłócą się o okruchy chleba
dzikie róże zrzucają
płatki na leśną ścieżkę

drzewa niczym rycerze
pełnią wartę na białym zamku
a grzywacze zostawiają pianę na plaży
jako gniew Neptuna

nic się nie zmieniło tylko w powietrzu
zabrakło intensywnego zapachu żywicy
wpatrzony w zachód słońca milczę
cóż znaczą moje słowa
kiedy przemawia natura

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kasztan
Użytkownik - kasztan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-01-17 19:27:50