Na Jagody, Maria Konopnicka - wiersz

Autor: wlodzimierzkoprowiak
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Na Jagody, Maria Konopnicka

Śpiesz się, śpiesz, la­lecz­ko,
Bo nie mamy cza­su!
Idziem na ja­go­dy,
Do boru, do lasu!

Idziem na ja­go­dy,
Dla mamy, dla taty.
Bę­dzie nam po­ma­gał
Ten wil­czek ku­dła­ty!

Bę­dzie nam po­ma­gał
Ten dzię­cioł, co puka,
Co w boru ro­bacz­ków
Po drze­wi­nach szu­ka!

A w boru, a w le­sie,
Szu­mią wiel­kie so­sny,
Aż się głos ich nie­sie
Jako płacz ża­ło­sny!

A w boru, a w le­sie,
Tam drwal sie­dzi sta­ry,
I rą­bie sie­kie­rą
So­sny na ga­la­ry!

Co któ­rą za­rą­bie,
To krzyk sły­chać drze­wa
I pła­cze bór cały,
I ję­czy i śpie­wa...

Aż tu Baby-Jagi
Wy­sko­czą dwa koty,
Na so­śnie się onej
Chuś­ta­ją nie­cno­ty!

I świe­cą im śle­pie,
Wśród mro­ku zie­lo­ne...
Niech Pan Bóg za­cho­wa
Iść kie­dy w tę stro­nę!...

Bo­isz się, la­lecz­ko?
Nie drżyj, moja miła!
To tyl­ko tak so­bie,
Taka baj­ka była!

Śpiesz się, śpiesz, dzie­ci­no,
Bo nie mamy cza­su,
Idziem na ja­go­dy,
Do boru, do lasu!

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
wlodzimierzkoprowiak
Użytkownik - wlodzimierzkoprowiak

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2022-08-02 10:12:42