na przedwiośniu - wiersz

Autor: lourdes
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

cisza jak makiem zasiał
siedzę pod rozłożystą lipą
liczę obłoki białe i puszyste
czekam aż przyjdzie wiosna

trawa odrośnie rychło
nadejdzie dzień w którym cię spytam
czy mnie odwiedzisz i kiedy powrócisz
czy się utrzęsie jako

w zdumienie przeszedł smutek
śledzę lot przepięknej dziwonii
dziś zapragnęłam raptownie wolności
powróć i mi ją daruj

od stóp po czubek głowy
wzruszyła się lipa pod wiatrem
podobnie do niej straciłam pogodę
i na deszcz się zaniosło

gdzie są żółcie zielenie
wstaję i zakrywając głowę
w te pędy biegnę na krużganek domu
w szarówce stanu ducha

lipa spogląda butnie
mleko spowiło okolicę
jak kamfora ulotniła się wiosna
po głuszy ani śladu

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
lourdes
Użytkownik - lourdes

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-02-27 15:35:36