reklama

Oczekiwanie - wiersz

Autor: Wiesiek
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Mężu mój tyś mym oparciem Uspkoj me skolatane serce Tys podporą mą i przewodnikiem Otul ramieniem wesprzyj dobrym słowem  Jest jeszcze tyle do zrobienia Dzieci , wnuki , niespełnione marzenia Kto odda mi serce , moje ledwie tyka  Jak nie nakręcona sprezyna , starego budzika Nie chce odchodzić mój mężu kochany Słyszysz ! skowronek tak pięknie śpiewa  Czy tam tez są skowronki ? Powiedz ze tak! A jak Pan mnie nie wpusci i brama będzie zamknięta? Przecież tam cię nie będzie to nie Twoj czas ! Kto mnie poprowadzi? Boże! czy ktoś da mi w koncu to serce? Jezu zegar stanął , czy to znak- ja nie chcę Gdzie jestes mój miły , mój mężu kochany Ja cię nie widzę ! Czy jeszcze bije moje serce? Co ja komu zrobiłam,no co? Byłam matką , żoną , kochanką Pełną piersią oddychalam , dlaczego ja  Teraz gdy mnie tak potrzebują .  Dzyń, dzyń , telefon : czy aby z dobrą nowiną Nie musisz nic mówić z tą pochmurną miną Znowu ten ból nie miłosierny ! Boże daj mi dawcę Nie koncz co nieskonczone I znowu ból , jak ja sie boje przejść na tamtą stronę  Znowu telefon , a dżwiek zanika, zanika , zanika..............

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
Wiesiek
Użytkownik - Wiesiek

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2016-03-28 23:02:15