opowieść duszy wędrowca - wiersz

Autor: kasztan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 2

kwitną jesienne chryzantemy
po krzyżu spływa krucha łza
uronił ją malutki ptaszek
patrząc na zdjęcia z dawnych lat

wiatr szuka w liściach ukojenia
zbyt wiele bólu niesie świat
zbyt wiele żalu i cierpienia
na jego twarzy wyrył czas

przysiadł znużony na gałęzi
gdzie milkną kłótnie gaśnie gniew
wpatrzony w jasny płomień zniczy
bezpieczny pośród starych drzew

zaduma płynie nad grobami
babcia uśmiecha się przez łzy
niedługo znowu się spotkamy
a wtedy ci opowiem sny

wiatr się pochylił zasłuchany
staruszka pogłaskała grób
miłość złączyła nasze dusze
a śmierć to jedna z wielu prób

na niebie zaświeciły gwiazdy
wiatr ukołysał się do snu
tyle w jej słowach było wiary
że nawet jemu brakło słów

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kasztan
Użytkownik - kasztan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-01-17 19:27:50