Ósmy dzień - wiersz

Autor: Grimdog
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Światło krzyknęło w ciemności

rozdarło moje powieki

i wsączyło się zimnym strumieniem

do mojego serca

spalając je na popiół

prawda zabulgotała w ustach

dłonie zmarzły

zdrętwiały

odpadły

zgniły

i wyrosło z nich drzewo...

 

...by zrodzić tysiące takich jak ja

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Grimdog
Użytkownik - Grimdog

O sobie samym: (Nie mam internetu i nie będę miał. Może więc zajrzę tu tylko okazjonalnie.) Posiadam też profil na interia pl pod tym samym nickiem, co i tutaj (w serwisie "znajomi"). To, jeśliby ktoś miał ocohtę dowiedzieć się nieco więcej.
Ostatnio widziany: 2010-08-07 16:09:57