P6ieradło - wiersz

Autor: foxier
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

A niech ma! Może też postawi,
choć marną pociechą to dla zmysłów,
powodzi sześć-an mnie dławi,
pozostawione zero domysłów...

Wyrzygam uprzejmie duszę na kolana,
bylebyś nominował pięknego pawia,
w konkursie tłumu ślepoty - bez zdania.
Milczeniem wstydu los opowiada.

I szumnie wiatrem z pyłu obdarte,
łuszczące oczy zeschłych obrazów,
i słowa skrzętnie nic nie warte,
jak emeryta historia gazów....

Ja mam sześć i Ty masz sześć,
onanizm kwitnie - próżności gad.
Słów polimery sztucznego szkła,
w głów eteru poszły świat...

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
foxier
U�ytkownik - foxier

O sobie samym: ....niech słowa podróżą będą...by podróże opisywać bez słów...
Ostatnio widziany: 2019-08-04 19:09:49