październikowo - wiersz

Autor: EdwardSkwarcan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

blade słońce już nie cieszy
uśmiechu michałków
chłód zaczyna zęby szczeżyć
strasząc o poranku

klonom rubin wiatr potargał
by złoto w nadmiarze
tkać misternie w innych barwach
dmąc zdobne wiraże

zapłakane trawy z rosy
suszy dzień żałosny
brzmi żurawi tęskny okrzyk
żegnajcie do wiosny

nawet strumyk sennie chłodny
mruczy po kamieniach
przemykają zimne nosy
świat wokół zjesieniał

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
EdwardSkwarcan
Użytkownik - EdwardSkwarcan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2019-10-07 22:53:31