Policzek na asfalcie - wiersz

Autor: leila
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

 

 

 

 


i

 


zupełnie nagle

wszystkie utracone

ranki spowiła noc

krosnami wspomnień utkane

nowe szaty nieba

obłoki uniósł wiatr

na skrzydłach

kompletnie wystrzępionej

wiary

 

 

 

krople

deszczu, krwi, łez

popłynęły wtedy równocześnie

światy pomiędzy zmysłami

ukryte

 

 

 

a

 


jedynie

pustka została

bezbarwna nicość ciszy

szklanego wnętrza

wokół czyjeś ramiona

niezrozumiałych jakiś słów

stało się

echo nieistotne

tylko

 

 

 

i

 

 

 

nawet wyschło

morze naiwnej radości

suchy żwir wyłupił

spuchnięte nadziei oczy

bezbronnej niewinności ciało

rozszarpały doszczętnie

perfidii ludzkie

bestie

 


a

 

 

 

na betonie

gnije samotnie

umęczone naiwności głupotą

moje ego

pogwałcone

 

 

 

 


śmierć

wcale nie zabiera

wyłącznie tych abnegatów

z wyboru straconych

dawno przegranych

nieumarłych

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
leila
Użytkownik - leila

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-11-27 11:23:14