polny koń - wiersz

Autor: ptasior
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

x

 

Chodzę po zielonych łąkach

Gdzie polny konik cicho śpiewa

Gołą stopą rosę strącam

Nie liczę dni bo mnie już nie ma

 

I tylko zadra w sercu kłuje

Że było słońce choć padał deszcz

Wzniecałem wielkie wiatry burze

Zostałem jak bezpański pies

 

Nie ma miłości i nitka pękła

Pragnę bliskości dotknięcia rąk

Na cudze szczęście z zazdrością zerkam

A było blisko prawie o krok

 

Zaśpiewaj miła tą pieśń żałobną

Z polnym konikiem na ramieniu

Niech ci opowie że tutaj jestem

Tak bardzo blisko lecz to nie ziemia

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
ptasior
Użytkownik - ptasior

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-05-17 16:37:45