portret - wiersz

Autor: epona
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Twoje imię wypowiadam z czcią.

To moja modlitwa.

Zadajesz mi rany, gdy bez słowa mnie mijasz.

Patrzysz na mnie, lecz mnie nie widzisz i nie słyszysz jak krzyczę zostań.

To jest nie do zniesienia.

 

Twój portret maluję łzami.

Ślady ust zostawiam na nim.

I jeszcze mocniej cierpię, bo nie mogę pocałować Ciebie.

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.