powonienie (dla D) - wiersz

Autor: li0an
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

lipiec usmażył metafory zasypiamy więc bez owijania miękkich materiałów z bajką o szlifowanym diamencie między palcami jeśli byłoby mi dane istnieć od nowa wybieram ciało dzikiej róży a jeśli chwyciłabym trwanie przy samym początku to tylko by wtopić się w kryształ brylantu jutro znowu opowiesz mi bajkę bo z wysmażonych nie zagniotę poezji będziemy ją trzymać wydzierając parowaniu aż pachnie lipą [25.07.2006.]

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
li0an
U�ytkownik - li0an

O sobie samym: ja to tylko ja
Ostatnio widziany: 2008-01-02 20:56:41