Powstańcie strapieni - wiersz

Autor: kazap
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0







Was co gnębi niezrozumienie
rozsiani wokoło zakłamania
stłamszonych i zgniecionych
w szponach nieistnienia.

Was obdartych z ambicji
wszelakiej czci i wiary
wśród niedostępnych zaryglowań
głuchej i zimnej ciemności.

I was zgnębieni
wgniecionych w skorupę milczenia
Powstańcie.!!!
w wielkim chóralnym okrzyku
Nie zginiemy.!!!

Niech wróg
nie wieńczy sukcesów
a strach
oddali swoje pęta
w was siła
niezwyciężona...

walczcie aby nie być słabym
męstwo w boju nabierzesz
albo zginiesz – a wtedy
po tobie przyjdą następni.


 18.12.ubiegłe stulecie.


Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kazap
U�ytkownik - kazap

O sobie samym: ...Być zawsze sobą bez względu na czas i miejsce w jakim przebywasz... ....Być i pozostać - czymś więcej jak wspomnieniem.... Karol...z odległej krainy Kazapii.
Ostatnio widziany: 2011-10-21 15:33:29