Późna godzina - wiersz

Autor: Sosna
Czy podobał Ci się ten wiersz? 3

Zapalam jaśminowe świece,
aby spotkać inną teraźniejszość.
Drzwi są otwarte - z przyzwyczajenia
cytujesz:
"chcąc żyć wiecznie, musisz oswoić absurd".

Dlaczego wierzę tym słowom,
przecież silni władają światem;
milczą kamienne twarze męczenników.

Smuci niedokończony dzień,
daleki od doskonałości, gdy ty spokojnie
przypominasz rzeczy ostateczne.
Powiedz jak odejść od martwej leksyki
i co zabrać w świetlistą przestrzeń.

Oddalasz się Julio. Przygasają świece
- do jutra

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
Sosna
Użytkownik - Sosna

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-04-05 22:58:42