Proszę o gest - wiersz

Autor: zibi16
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

Przez tyle lat biegaliśmy młodzi

lecz gdzieś obok

a teraz… ta zgubna pajęczyna mych włosów.

Moją troską posiwieć… mój cień

dla ciebie pręży się w nicości

i swój biceps wystawia kpiną by łkać…

Ale gdzieś w tym oceanie nicości jestem

może łódką lub kaszlem mojego syna.

Tam gdzieś jestem…

Legendą lub w mojej pięknej gdy przeszła obok…

Tam gdzieś…

 

Jeśli smutek spływa ciężką kroplą

tym kolorytem wyrżniętym w marmurze

jeśli cokolwiek znaczy cokolwiek

to proszę o jedno

jeden tkliwy gest,

chyba zasłużyłem?

 

 

 

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
zibi16
Użytkownik - zibi16

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie
Ostatnio widziany: 2019-11-14 19:47:01