Samobójcy - wiersz

Autor: rymierz
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

 

Zawsze odchodzą w przejmującej ciszy
i choć krzyczą głośno klną płaczą złorzeczą
nikt ich nie słyszy dlatego odchodzą.
Wcześniej wymyślają
swoje spotkanie ze śmiercią
planują rachują pieszczą każdy szczegół
w wyobraźni
skaczą z wieżowców
pod pociąg
trują się gazem tabletkami i wódką
duszą sznurowaną pętlą
podcinają żyły
topią się w jeziorach i rzekach
zamarzają w ustronnym miejscu
strzelają sobie w usta
albo usypia ich „złoty strzał”
a potem
jest już tylko wymarzona pustka
zacieranie granic.

 

 

z tomiku: Okaleczony świat. Progres, Pieszyce 2012

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
rymierz
Użytkownik - rymierz

O sobie samym: Niech o mnie mówią moje wiersze, w nich są prawdy najszczersze...
Ostatnio widziany: 2019-08-07 05:48:57