Samotność w domowym zaciszu - wiersz

Autor: zibi16
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

Dzisiaj znowu dopadł mnie upiór
samotności. Gdzieś w gardle przyczajony
chichotał.

Od tylu lat mieszkamy razem – czasami
lubię go, bo pozwala mi być grotołazem.
Wędrujemy razem zwiedzając
puste stronice czasu.

Czasami radość jak wyprysk różowy
na skórze – jak światło w tunelu –
na tle anemicznego ciała zakwitnie jak kiła.
Wstydliwie chowana pod ciężką powieką –
nie rozkwitnie w fioletowy kwiat.

Żeby chociaż spadł śnieg
i wyciszył spojrzenie.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
zibi16
U�ytkownik - zibi16

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie
Ostatnio widziany: 2019-08-23 21:07:26